Mistrzowska Produkcja – warsztat dla firm produkcyjnych

Wyobraź sobie zakład produkcyjny, w którym:

  • 99% zamówień jest realizowanych w terminie, przy zachowaniu wymaganego poziomu jakości
  • kierownicy poświęcają się przede wszystkim pracy koncepcyjnej i przywódczej, nie musząc użerać się z „gaszeniem pożarów” na produkcji
  • czas realizacji zamówienia należy do najkrótszych w swojej branży
  • sezonowość branży lub nierównomierność zleceń nie stanowi problemu w organizacji pracy
  • występują wyjątkowo małe straty materiałowe i czasowe
  • pracownicy mają wysokie morale i sami aktywnie włączają się w doskonalenie procesów…

Pomyślisz teraz: „To zbyt piękne, żeby było prawdziwe – taki zakład nie istnieje!”

Dla jednego to zbyt piękne, dla drugiego to po prostu konieczny cel do osiągnięcia. Co więcej – jeżeli chcesz, aby ten cel stał się bardzo realny również dla Ciebie, to czytaj dalej.

Rzeczywistość jednak nieco odbiega od ideału, który przed chwilą sobie wyobraziłeś… Mnóstwo zakładów produkcyjnych boryka się z rozmaitymi problemami, takimi jak:

  • opóźnienia w realizacji zamówień, powodujące utratę klientów na rzecz konkurencji
  • niedobór kadr, tzw. „chorobowe”, urlopy
  • zmiany priorytetów zaburzające plany produkcyjne
  • nieustanne „gaszenie pożarów„, zamiast przewidywalnej, uporządkowanej pracy
  • konflikty zespołowe, wzajemne niezrozumienie i brak współpracy pomiędzy działami
  • zbyt wysokie koszty produkcji
  • niezadowalające współczynniki reklamacji, powodujące jeszcze większe straty i niezadowolenie
  • rozpoczynanie rozmaitych projektów doskonalenia, a potem brak konsekwencji i porzucanie ich

 

Skąd wiem, że jako menedżer firmy produkcyjnej doświadczasz tych bolączek?

Odpowiedź jest bardzo prosta: ponieważ sam dorastałem w firmie produkcyjnej (24 lata na rynku), poznając od podszewki stojące przed nią wyzwania, jej problemy oraz specyfikę działania.

Co więcej – wiem też, co się stanie, jeżeli powyższe problemy nie zostaną rozwiązane: będziesz miał zbyt długi czas realizacji zamówień, a ciągłe awarie i nagłe „wrzutki” będą dodatkowo demotywować załogę. To sprawi, że koszty produkcji wzrosną, a warunki oferowane przez handlowców będą mało atrakcyjne dla klientów (a przynajmniej mniej atrakcyjne niż u konkurencji – to wystarczy, aby przegrać walkę o klienta). Rosnące niezadowolenie załogi będzie zwiększać rotację personelu, co dodatkowo negatywnie wpłynie na cały biznes. W takich realiach niemal niemożliwy jest dynamiczny rozwój, zamiast którego pojawia się raczej walka o przetrwanie. Wzrost skali, z którego wcześniej tak bardzo się cieszyłeś, nagle stanie się czynnikiem zagrażającym Twojemu biznesowi.
Zupełna strata czasu, nerwów i pieniędzy.

Jeżeli już teraz podskórnie czujesz, że chciałbyś, abym pomógł Ci usunąć powyższe bariery, to napisz do mnie na kontakt@piotrlusina.pl, zostawiając swój numer telefonu z dopiskiem „Mistrzowska Produkcja”. Oddzwonię i porozmawiamy na temat dalszych kroków.

Rzuć okiem na poniższy diagram, z którego celowo usunąłem 3 istotne elementy, o których mówię na warsztatach dla zespołów produkcyjnych. Nawet nie widząc ich możesz dojść do wniosku, że reszta wygląda całkiem logicznie i znajomo…

 

Jeżeli chcesz, to oczywiście możesz funkcjonować w powyższy sposób – po prostu spędzisz swój życiowy czas w większym stresie i mniej produktywnie, niż byś mógł.
Gdybyś jednak należał do tych osób, które nie lubią zadowalać się półśrodkami, to mam dla Ciebie nieco inną wizję…

 

Przygotowałem szkolenie dla zespołów produkcyjnych, które chcą uzyskać przewagę operacyjną nad konkurencją.

Proponuję wyposażenie Ciebie oraz Twoich ludzi w nową mentalność i praktyczne narzędzia z obszaru zarządzania produkcją, dzięki którym będziesz mógł:

  • skrócić cykl produkcyjny oraz średni czas realizacji zamówień, zostawiając konkurencję w tyle
  • zmniejszyć ilość zamrożonego kapitału
  • obniżyć koszty produkcji
  • zwiększyć odporność produkcji na zmienność w dopływie zamówień
  • uwolnić czas kierownictwa na myślenie twórcze
  • podnieść zadowolenie handlowców i klientów, którzy kupują Twoje produkty
  • podnieść morale załogi i swoje kompetencje w dziedzinie wprowadzania zmian
  • częściowo zniwelować problemy związane z brakiem rąk do pracy

 

Dzięki efektywnemu wykorzystaniu tylko jednego z narzędzi ze szkolenia, w naszej rodzinnej firmie udało się skrócić cykl produkcyjny kluczowego produktu o ponad 20%.

Tylko dzięki jednemu narzędziu – a podczas szkolenia Twój zespół pozna ich co najmniej 3. Do tego cały wachlarz wskazówek dotyczących wdrażania zmian.

 

Jakie to może mieć przełożenie na Twój biznes? Pomyślmy…

Wyobraź sobie, że dzięki metodom poznanym na szkoleniu udaje Ci się podnieść wydajność produkcji chociażby o 15%, odmrozić 10% gotówki zamrożonej w magazynie i zmniejszyć koszty produkcji o 5% (jest to założenie bardzo ostrożne – w rzeczywistości wynik może być znacznie lepszy), bez większych inwestycji i obniżania jakości – wyłącznie w oparciu o zasoby, które już teraz masz do dyspozycji.

  • O ile więcej zleceń będziesz w stanie zrealizować w wymaganym terminie?
  • Ilu nowych klientów będziesz w stanie obsłużyć bez gaszenia pożarów?
  • Jakie emocje wzbudzi w zespole większa efektywność, za którą np. będzie można dać ludziom większą premię?
  • O ile wzrośnie rentowność Twojego zakładu produkcyjnego?

To jeszcze nie wszystko…

Metody zaprezentowane na szkoleniu pokażą Ci, jak zmniejszyć wielkość zapasów, a jednocześnie zachować krótki czas realizacji zamówień.

Pewnie się domyślasz co to oznacza… Mniej zamrożonego kapitału, łatwiejsze zarządzanie produkcją i łatwiejsze utrzymanie porządku na całym obszarze.

Nie ma żadnego racjonalnego powodu, dla którego Twoja produkcja nie miałaby zwiększyć swojej efektywności generowania zysków w krótszym czasie.

W tym momencie możesz zadać pytanie: „Czy moją firmę stać na taką inwestycję?”.

Pozwól, że odwrócę pytanie:

  • Czy Twoją firmę stać na niezadowalający czas realizacji zleceń?
  • Czy Twoją firmę stać na zbyt wysokie koszty produkcji?
  • Czy Twoją firmę stać na brak elastyczności i ciągłe gaszenie pożarów?
  • Czy Twoją firmę stać na utratę klientów tylko dlatego, że konkurencja robi to sprawniej?

Jeżeli na wszystkie powyższe pytania odpowiedziałeś twierdząco, to moja propozycja nie jest dla Ciebie i możesz nie czytać dalej.

Jeżeli jednak co najmniej na jedno z pytań odpowiedziałeś przecząco, to zadam Ci kolejne pytanie:

 

Co zamierzasz zrobić z tą świadomością?

Możesz nie zrobić nic, a wtedy problemy będą się nawarstwiać aż do momentu, gdy już nie będziesz w stanie wytrzymać . Wtedy albo wrócisz do tematu (tracąc czas, w którym mogłeś zawojować rynek), albo znikniesz z rynku – zjedzony przez tych, którzy podjęli decyzję wcześniej.

Wiem, że to brzmi brutalnie, jednak takie są reguły biznesowej gry – co już przerabiałem na własnej skórze. Ci, którzy ignorują te reguły, zazwyczaj marnie na tym wychodzą. Życzę Ci, abyś nie należał do tej grupy, dlatego pozwól mojej wiedzy i doświadczeniu pracować na Twoją korzyść.

Niech ogrom czasu, który ja zainwestowałem w zdobywanie wiedzy i doświadczenia, będzie czasem, który Ty odzyskasz dla siebie i Twoich celów.

 

Napisz do mnie na kontakt@piotrlusina.pl , zostawiając swój numer telefonu z dopiskiem „Mistrzowska Produkcja”. Oddzwonię i ustalimy szczegóły współpracy.

Do wyboru są następujące warianty:

  • szkolenie stacjonarne u mnie lub u Ciebie w firmie oraz
  • szkolenie zdalne w formie video-konferencji.

Przygotuj się na naprawdę soczystą dawkę konkretów i merytorycznej wiedzy. Bez owijania w bawełnę, bez teoretyzowania, tylko twarde narzędzia do wdrożenia od zaraz.

 

Cel jest jasny: sprawniejsza produkcja, większe zyski, więcej czasu na rozwój i hobby.

Inwestycja w podniesienie efektywności produkcji zwróci Ci się znacznie szybciej, niż myślisz – i to wielokrotnie.

„(…)Skutki są takie, że moje projekty i priorytety są pod kontrolą: idą szybciej, niż do tej pory. Wielu pułapek uniknęliśmy i nie zatrzymaliśmy się z realizacją. Dzięki Piotrowi wróciłem też do regularnych ćwiczeń fizycznych i lektury książek, na co wydawało mi się, że niby nie mam czasu. Skróciłem swój już i tak dość krótki dzień pracy o godzinę i więcej czasu spędzam z rodziną.
Dotarłem do miejsca, w którym sprawy idą szybciej, niż kiedykolwiek i choć rok temu prowadziłem esencjonalnie jedną firmę, ten rok zamknę, mając ich około ośmiu, z własnymi zarządami.”

– Piotr Michalak, prezes Strategie Rozwoju Sp. z o.o.

„Przy współudziale Pana Piotra z pozytywnym skutkiem udało nam się osiągnąć założone cele: porządkowanie działu produkcji, zdefiniowanie strategii i wartości firmy. Podejmowane działania motywująco wpływają na naszych pracowników, a także przyśpieszają proces decyzyjny.
Dużym wsparciem ze strony Pana Piotra jest analiza poszczególnych procesów, identyfikacja ograniczeń i niwelowanie ich. Posiadane przez Pana Piotra kompetencje, m.in. zrozumienie podstaw zachowań innych ludzi, umiejętności budowania i rozwoju relacji społecznych, budowanie jasnej, precyzyjnej i bezpośredniej komunikacji, sprawiają, że wsparcie w procesie rozwiązywania zaistniałych problemów przychodzi mu z dużą łatwością.Współpracę z Panem Piotrem polecam wszystkim firmom produkcyjnym, a w szczególności przedsiębiorstwom, które wyrosły z małej, kilkunastoosobowej działalności i czują potrzebę przejścia na wyższy poziom pod względem komunikacji i efektywności procesów.”

– Arkadiusz Ratajczak, prezes MAXIM Ceramics Sp. z o.o. Sp. k.

„Jesteśmy firmą produkcyjną, zmagającą się w z wieloma problemami jakie spotyka się w tego typu organizacjach. Pan Piotr wyrósł właśnie w takiej firmie jak nasza, co jest jego dodatkowym, mocnym atutem. I z tego wg mnie wynika tak dobre rozeznanie w wyzwaniach przed jakimi stoją małe i średnie firmy rodzinne.
Spędziliśmy razem dziesiątki godzin na konsultacjach, telekonferencjach, a z każdej z nich wynikało kolejne dobro dla naszej firmy. Każda wspólna godzina wyposażała nas w „narzędzia” i rozwiązania, które pomagały nam w pokonywaniu napotkanych w czasie bieżącym ograniczeń.”

– Emil Kędrek, prezes HABYS Sp. z o.o.

 

Warsztat pomoże Ci znaleźć odpowiedzi na pytania:

  • Od czego zacząć doskonalenie procesów produkcyjnych?
  • Jak w sposób systemowy podejść do tematu zmniejszania strat czasowych i materiałowych na produkcji?
  • Jak uwolnić ukryty potencjał produkcyjny bez istotnych inwestycji?
  • Jak radzić sobie z niedoborem rąk do pracy?
  • W co NIE inwestować, bo i tak nie będzie miało większego przełożenia na wyniki finansowe firmy?

I wiele, wiele innych…

 

Gotów do drogi, Kapitanie?